Premium AEROTEC, EOS i Daimler tworzą linię produkcyjną nowej generacji

Premium AEROTEC, EOS i Daimler tworzą linię produkcyjną nowej generacji

Rozpoczęty w 2017 roku projekt NextGenAM, współtworzony przez firmy Premium AEROTEC, EOS i Daimler, miał na celu opracowanie w pełni zautomatyzowanej linii produkcyjnej nowej generacji wykorzystującej technologie przyrostowe.

Linia miałaby być w stanie produkować komponenty aluminiowe dla sektora lotniczego i motoryzacyjnego po znacznie niższych kosztach, niż jest to obecnie możliwe. Faza pilotażowa projektu udowodniła, że jeśli chodzi o ogólny proces produkcyjny w Premium AEROTEC, koszty produkcji można zredukować nawet o 50% w porównaniu z dostępnymi obecnie systemami drukującymi w 3D.

Sekret tkwi w całkowitej automatyzacji – i to „całkowitej” w pełnym tego słowa znaczeniu. Linia produkcyjna ma być zautomatyzowana od momentu przygotowywania danych i dostarczania proszku do drukarki 3D, po obróbkę cieplną, zdejmowanie komponentów z platformy roboczej i ich kontrolę jakości. Oznacza to, że na żadnym etapie nie będzie potrzebna praca manualna. Na linię, poza czterolaserowym systemem EOS M 400-4 do druku 3D z materiałów metalowych, składają się dodatkowo bezobsługowe systemy transportujące i roboty, zapewniające płynny ruch produkowanych elementów na każdym etapie. Cała automatyczna linia operowana jest za pośrednictwem jednej stacji kontroli.

Po ukończeniu łańcucha produkcji raporty jakości są odsyłane do stacji kontrolnej. Dostępne dane pozwalają na pełną identyfikowalność wytwarzanych komponentów. Cały system jest opisywany jako jeden z pierwszych przykładów Przemysłu 4.0. Oczywiście, jest skalowalny – linie produkcyjne mogą zostać zduplikowane w zależności od potrzebnej mocy przerobowej.

Jedna z pilotażowych linii w Premium AEROTEC w tym momencie produkuje części zamienne dla pojazdów ciężarowych Daimlera – jako przykład wymieniany jest tutaj wspornik silnika wysokoprężnego. Potencjalnie technologie przyrostowe mogą znaleźć zastosowanie również w wytwarzaniu części zamiennych dla autobusów, a nawet samochodów osobowych. Jak twierdzi Jasmin Eichler, kierownik ds. technologii przyszłości w Daimler, druk 3D może się sprawdzić przy produkcji niskoseryjnej pojazdów w edycjach limitowanych. Dotyczy to zarówno aut spalinowych, jak i elektrycznych. Części zamienne, zamiast fizycznie zajmować miejsce w magazynach, mogą być przechowywane w postaci cyfrowej i wytwarzane na żądanie.

Źródło: media.daimler.com

KOMENTARZE

Przetwarzamy dane osobowe użytkowników witryny, zobacz szczegóły...

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close