ONO wreszcie rusza z wysyłką drukarek! (chyba)

ONO wreszcie rusza z wysyłką drukarek! (chyba)

Jeśli jesteś w branży od niedawna, to pewnie nie wiesz, czym jest tajemnicza drukarka OLO (a w zasadzie ONO) i dlaczego jest wokół niej taki cyrk. ONO jest najtańszą drukarką DLP gdzie źródłem światła zamiast projektora jest ekran smartfona. Dzięki temu konstrukcja drukarki jest względnie prosta a dodatkowo drukarka sama w sobie zawiera niewiele elektroniki. Wiosną 2016 roku firma uruchomiła kampanię na kickstarterze podczas której 16 180 backersów wpłaciło łącznie ponad 2,3 miliona dolarów. Cena drukarki to zaledwie 99 USD. 

Wszystko to rozegrało się 2,5 roku temu.

Bardzo, ale to bardzo chciałbym tu napisać że firma po tak dużym zastrzyku finansowym w pełni motywacji szybko i solidnie wywiązała się ze swoich zobowiązań, a dziś na biurku każdego wpłacającego stoi drukarka ONO. Niestety, jak to często bywa, nie wszystko poszło po myśli producenta. A to problem z nazwą drukarki (ostatecznie zmienili nazwę z OLO na ONO), a to trwające w nieskończoność certyfikacje do żywic, elektroniki, a to dodali jakieś nowe funkcje, przebudowali elektronikę… i znowu ją certyfikowali. Ciągłe opóźnienia w realizacji wysyłek i zapewnienia ze strony producenta ONO tylko rozwścieczyły wpłacających, którzy zaczęli domagać się zwrotu wpłaconych pieniędzy.

Jakiś czas temu firma postanowiła wysłać drukarki do pięciu osób na znak, że u nich wszystko jest ok i nie ma się czym przejmować, jeszcze miesiąc albo dwa i każdy dostanie swoją drukarkę. Firma wręczyła więc te pięć drukarek a nowo upieczeni właściciele po kilku dniach zaczęli chwalić się w serwisach społecznościowych świetnymi wydrukami z tej super taniej drukarki. Oczywiście, tak to nie wyglądało… wszystko byłoby dobrze gdyby nie jeden, malusieńki błąd popełniony przez twórców ONO, zapomnieli oni bowiem że drukarka do działania potrzebuje (a raczej smartfon, a nie drukarka, ale już mniejsza o to) oprogramowania. Tak. Rozdali drukarki bez softu do ich obsługi, przez co same drukarki pracować mogły jedynie w trybie przycisku do papieru. Ta sytuacja ponownie rozgrzała wściekłych backersów.

źródło zdjęć: kickstarter.com / ONO team

Niedawno pojawiła się informacja, że firma rozpoczęła wysyłkę drukarek! Czyli, cała ta lekko już żenująca sprawa zostanie ostatecznie zamknięta w przeciągu kilku tygodni, a spór z niezadowolonymi backersami zostanie ostatecznie zażegnany. Jak już pewnie się domyślacie, dokładnie tak nie będzie to wyglądało, cyrk trwa nadal. Firma poinformowała że wysłali już 9 (słownie: dziewięć!) drukarek. Tak. Z ponad 16 tysięcy zamówień zrealizowali 9. I to po zaledwie 2,5 roku od zakończenia kampanii. Cóż za spektakularny sukces. Na co oni liczą? Że backersi o nich zapomną? Tego nie wiem. Pewne jest natomiast to, że nie każdy wpłacający dożyje dostawy drukarki. 4 września firma oznajmiła że owszem, jakieś tam drukarki zostały wysłane, a następne będą wysyłane w ilościach minimum 200 sztuk we wrześniu, a od października w ilości 500 sztuk miesięcznie, czyli zaledwie 25 sztuk dziennie. Wysyłane partie mają być zwiększane z każdym kolejnym miesiącem. Jeśli jednak przyjmiemy, że będą faktycznie wysyłać tylko 500 sztuk miesięcznie (co i tak będzie w ich przypadku znacznym sukcesem) to ostatni wpłacający (ten z numerem 16 180) otrzyma swoja drukarkę za 32 miesiące… licząc od dziś. Biorąc jednak pod uwagę, że kampania miała miejsce w marcu 2016 roku, wyjdzie nam czas oczekiwania od wpłaty pieniędzy do otrzymania produktu wynoszący nawet 5 lat. Oczywiście zakładając, że tym razem firma wywiąże się z deklaracji. 

Chociaż nie wiem, czy oni sami w to wierzą…

Szczerze mówiąc, myślałem że cała sprawa przycichnie, a o ONO nigdy już nie usłyszymy. Tymczasem okazało się, że producent postanowił zabrać się do pracy zebrać środki na kolejnej kampanii, aby wywiązać się z tej poprzedniej…

KOMENTARZE

  • comment-avatar

    To tak można? Zbierać hajs na kilka razy na to samo?

    • comment-avatar
      Pajacyk0v 1 miesiąc ago

      Oczywiście że można! Znakomita większość ludzkiej populacji to przecież ćwierć inteligencja :] Takich historii są setki.

  • Przetwarzamy dane osobowe użytkowników witryny, zobacz szczegóły...

    The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

    Close